• Gry i serie
  • Get Even - psychologiczny thriller FPS, który stawia na napięcie

Get Even - psychologiczny thriller FPS, który stawia na napięcie

Łukasz Jankowski 16 lipca 2026
Mroczny korytarz z graffiti, ręka trzymająca pistolet. Czas na zemstę.

Spis treści

To jedna z tych produkcji, które lepiej opisuje się jako doświadczenie niż jako zwykłą strzelankę. Get Even łączy perspektywę FPP, śledztwo i psychologiczny thriller, więc zamiast prostego biegania po mapie dostajesz historię o pamięci, winie i tym, jak bardzo potrafi mylić nas własny umysł. Z mojego punktu widzenia największą siłą tej gry jest właśnie to, że nie udaje klasycznego FPS-a, tylko świadomie idzie w stronę napięcia i niepewności.

Za projekt odpowiada The Farm 51 z Gliwic, a całość została wydana przez Bandai Namco. To ważne, bo od początku widać tu ambicję większą niż w typowym średniobudżetowym shooterze: filmową narrację, mocny klimat i pomysł na to, by akcja służyła fabule, a nie odwrotnie. Żeby jednak dobrze ocenić tę grę, trzeba najpierw zrozumieć, jak ona w ogóle działa.

Najkrócej to thriller śledczy z mocnym naciskiem na klimat

  • To psychologiczny thriller FPP z elementami śledztwa, eksploracji i łamigłówek.
  • Rdzeniem zabawy są poszlaki, pamięć bohatera i decyzje, które wpływają na odbiór historii.
  • Walka istnieje, ale gra bardziej nagradza ostrożność niż bezmyślne strzelanie.
  • Na PC dostępne są polskie napisy i interfejs, a gra ukazała się też na PS4 i Xbox One.
  • To propozycja przede wszystkim dla osób, które lubią napięcie, atmosferę i mocną narrację.

Co to za gra i skąd bierze się jej siła

W praktyce mamy tu historię, która startuje od bardzo prostego, ale mocnego punktu wyjścia: bohater budzi się bez pełnej pamięci i musi odtworzyć to, co stało się wcześniej. Właśnie dlatego ta produkcja działa bardziej jak mroczne śledztwo niż jak klasyczny shooter. Ja czytam ją przede wszystkim jako grę o odzyskiwaniu prawdy, a dopiero później jako opowieść akcji.

Najciekawsze jest to, że The Farm 51 nie próbowało zbudować kolejnej bezpiecznej strzelanki. Tutaj ważniejsze są atmosfera, poczucie zagubienia i napięcie wynikające z niepewności, niż liczba przeciwników na ekranie. To od razu ustawia oczekiwania: jeśli szukasz gry, która ma cię wciągnąć historią i klimatem, jesteś bliżej właściwego adresu. Jeśli zależy ci wyłącznie na czystej adrenalinie, warto wiedzieć to od razu, bo następna sekcja pokazuje, jak bardzo rozgrywka odbiega od standardowego FPS-a.

Blondynka szepcze coś mężczyźnie, który patrzy z przerażeniem. Czy to zemsta, czy próba odzyskania kontroli?

Jak działa rozgrywka i dlaczego nie jest to zwykły shooter

To, co wyróżnia tę grę najbardziej, to mieszanka kilku systemów, które zwykle nie stoją obok siebie w takiej konfiguracji. Dostajesz eksplorację, zbieranie dowodów, proste łamigłówki, skradanie i walkę, ale żaden z tych elementów nie dominuje całkowicie. Z mojego punktu widzenia najważniejsze jest to, że gra stale przypomina: nie wszystko trzeba rozwiązywać siłą.

  • Skaner pomaga wyłapywać istotne obiekty i ślady.
  • Termowizja ułatwia zauważenie przeciwników i ruchu w otoczeniu.
  • UV służy do wykrywania drobnych poszlak, których łatwo nie dostrzec gołym okiem.
  • Mapa i telefon pomagają orientować się w przestrzeni i prowadzić śledztwo.
  • CornerGun pozwala strzelać zza osłony pod kątem, co świetnie pasuje do ostrożniejszego stylu gry.

To właśnie CornerGun najlepiej pokazuje filozofię całego projektu. Zamiast budować rozgrywkę wokół szarży i ciągłego nacisku, gra zachęca do grania z głową, obserwowania otoczenia i wykorzystywania osłon. Do tego dochodzi ważny detal: decyzje, także te związane z przemocą, potrafią wpływać na odbiór historii i jej zakończenie. Mechanika i narracja są tu mocno splecione, więc kolejne sceny mają sens nie tylko jako wyzwanie, ale też jako część większej układanki. To prowadzi prosto do fabuły, bo właśnie ona nadaje tym systemom ciężar.

Fabuła, która trzyma na niepewności

Historia zaczyna się mocno i nie daje czasu na oswojenie się z sytuacją. Cole Black budzi się w opuszczonym zakładzie psychiatrycznym, pamięta tylko fragment związany z próbą ratowania dziewczyny z bombą i od tego momentu zaczyna składać własną przeszłość z porozrzucanych scen. Nad wszystkim czuwa tajemniczy Red, który prowadzi bohatera przez kolejne warstwy wspomnień, ale nie robi tego w sposób całkiem bezpieczny ani jednoznaczny.

Największa zaleta tej konstrukcji polega na tym, że gra nie tłumaczy wszystkiego od razu. Zamiast prostego „kto jest zły”, dostajesz historię o pamięci, manipulacji, winie i tym, że prawda może wyglądać inaczej, gdy oglądasz ją z kilku stron. W takich grach łatwo popaść w chaos, ale tutaj ten chaos ma sens. Zamiast rozbijać narrację, buduje napięcie i sprawia, że każda nowa scena coś dopowiada. Właśnie przez to oprawa audio-wizualna ma tak duże znaczenie.

Atmosfera i oprawa, które robią największą robotę

Ta gra wygrywa przede wszystkim klimatem. Twórcy wykorzystali skanowanie 3D prawdziwych lokacji i obiektów, więc otoczenie ma wyczuwalną materialność, a nie sztuczną, wygładzoną powierzchnię. Dzięki temu opuszczony zakład, korytarze i pomieszczenia nie wyglądają jak przypadkowe poziomy do strzelania, tylko jak miejsca, które naprawdę mogłyby istnieć.

Równie ważny jest dźwięk. Wiele thrillerów próbuje budować napięcie krzykiem albo nagłym atakiem, a tutaj większą rolę gra niepokój, pogłos, szum i to uczucie, że coś stale jest poza kadrem. To nie jest horror oparty na tanim efekcie, tylko na powolnym podgryzaniu komfortu gracza. Na dzisiejsze standardy oprawa nie zawsze zachwyca technicznie, ale styl nadal robi swoje. Jeśli lubisz produkcje, które bardziej zostają w głowie niż na screenshotach, ten element będzie dla ciebie kluczowy. Po takim ustawieniu łatwiej już ocenić, czy ta gra naprawdę pasuje do twojego gustu.

Dla kogo to będzie dobry wybór

Jeśli miałbym wskazać grupę odbiorców jednym zdaniem, powiedziałbym: to gra dla osób, które wolą narrację, napięcie i śledztwo od czystej, ciągłej akcji. Ja widzę tu propozycję dla gracza, który chce myśleć o tym, co widzi, a nie tylko przechodzić kolejne areny. Tego typu mieszanka nie każdemu podejdzie, i to jest normalne.

Jeśli lubisz Ta gra może ci podejść Dlaczego
gry śledcze i tajemnicze historie Tak Rdzeniem jest odkrywanie faktów i składanie przeszłości w całość.
szybką, nieprzerwaną akcję Raczej nie Tempo jest spokojniejsze, a nacisk pada na klimat i eksplorację.
skradanie, obserwację i zbieranie dowodów Tak To dokładnie te elementy, na których opiera się rozgrywka.
lekką rozrywkę bez większego skupienia Zależy Gra wymaga uważności i lepiej działa, gdy naprawdę wsłuchujesz się w jej rytm.

To chyba najlepszy filtr decyzyjny, bo ta produkcja naprawdę nie próbuje przypodobać się każdemu. Przechodzę więc do praktyki: co warto wiedzieć przed startem, żeby nie mieć złych oczekiwań.

Co warto wiedzieć przed startem

W praktyce najważniejsze są trzy rzeczy: platforma, język i wymagania sprzętowe. Na PC gra ma polskie napisy i interfejs, a poza tym była dostępna także na PlayStation 4 i Xbox One. To nadal singlowa produkcja, więc kupuje się ją dla historii, atmosfery i sposobu prowadzenia opowieści, a nie dla trybu sieciowego.

Obszar Co warto wiedzieć
Tryb Single-player
Język Polskie napisy i interfejs na PC
Platformy PC, PlayStation 4, Xbox One
Wymagania minimalne na PC 8 GB RAM, GTX 660 lub Radeon HD 7870, 40 GB miejsca na dysku
Ocena wiekowa PEGI 16+

Na dzisiejsze standardy to sprzęt wejściowy, ale nie warto zakładać, że każda starsza karta graficzna uruchomi tę grę bez zgrzytu. Jeśli grasz na laptopie z integrą, sprawdzenie specyfikacji przed instalacją oszczędzi ci rozczarowania. Ta ostrożność przydaje się zwłaszcza wtedy, gdy liczy się płynność, a nie tylko samo uruchomienie gry.

Co zostaje po zakończeniu tej historii

Jeśli miałbym streścić wrażenie po tej grze jednym zdaniem, powiedziałbym: to thriller, który bardziej zostaje w głowie niż w samych palcach. Nie jest idealny, nie zawsze trzyma równy rytm, ale ma coś, czego wielu współczesnym produkcjom brakuje: odwagę, żeby postawić na niepokój, śledztwo i niepewność zamiast na bezpieczną formułę akcji.

Dlatego traktowałbym go jako propozycję dla osób, które chcą przeżyć historię, a nie tylko „zaliczyć” kolejną kampanię. Jeśli lubisz gry z wyraźnym klimatem, gęstą narracją i mechanikami podporządkowanymi opowieści, to jest tytuł, który nadal ma sens. Jeśli szukasz czegoś lżejszego albo bardziej arcade’owego, lepiej od razu skierować uwagę gdzie indziej.

FAQ - Najczęstsze pytania

Bo walka nie jest tu najważniejsza. Gra łączy eksplorację, zbieranie dowodów, proste łamigłówki, skradanie i strzelanie, ale stale zachęca do ostrożności i obserwacji otoczenia. Najmocniej działa jako historia o pamięci, winie i odzyskiwaniu prawdy.

Najważniejsze są skaner, termowizja, UV, mapa i telefon. Skaner wyłapuje istotne obiekty, termowizja pomaga dostrzec przeciwników i ruch, a UV pokazuje drobne poszlaki, których łatwo nie zauważyć gołym okiem. Do tego dochodzi CornerGun, czyli sposób strzelania zza osłony pod kątem.

Bohater, Cole Black, budzi się w opuszczonym zakładzie psychiatrycznym bez pełnej pamięci i próbuje odtworzyć wydarzenia z przeszłości. Towarzyszy mu tajemniczy Red, który prowadzi go przez kolejne warstwy wspomnień. Historia skupia się na manipulacji, winie i tym, że prawda może wyglądać inaczej z różnych perspektyw.

Dla osób, które wolą napięcie, klimat i narrację od szybkiej, bezmyślnej akcji. Get Even najlepiej działa u graczy lubiących śledztwo, skradanie i spokojniejsze tempo. Na PC dostępne są polskie napisy i interfejs, a gra ukazała się też na PS4 i Xbox One.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

skradanie
łamigłówki
fps
thriller
śledztwo
Autor Łukasz Jankowski
Łukasz Jankowski
Nazywam się Łukasz Jankowski i od pięciu lat zajmuję się tematyką gier, rozrywki oraz kultury cyfrowej. Moja przygoda z tym obszarem zaczęła się od pasji do gier komputerowych, które od zawsze były dla mnie nie tylko formą zabawy, ale także sposobem na odkrywanie nowych światów i historii. Cenię sobie możliwość dzielenia się wiedzą na temat najnowszych trendów w branży, analizowania gier oraz opisywania ich wpływu na kulturę. W moich tekstach staram się przedstawiać złożone zagadnienia w przystępny sposób, porównując różne źródła i aktualne informacje, aby zapewnić czytelnikom rzetelne i użyteczne treści. Interesują mnie zarówno nowinki technologiczne, jak i fenomeny kulturowe związane z grami. Dążę do tego, aby każdy artykuł był nie tylko informacyjny, ale również inspirujący, zachęcający do refleksji nad tym, jak gry kształtują nasze życie i społeczeństwo.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz