niedziela, 1 sierpnia, 2021
ArtykułCzego oczekujemy od serii The Sims w roku 2021?

Czego oczekujemy od serii The Sims w roku 2021?

Reklama

Nowy rok, to nowe oczekiwania graczy względem nie tylko czwartej odsłony gry The Sims, ale i całej serii.

Rok 2020 przyniósł nam 2 zupełnie nowe dodatki, których seria The Sims wcześniej nie widziała. 2 nowe pakiety akcesoriów, w tym jedne akcesoria społeczności, na które wpływ mieli gracze. Pojawił się również, niezbyt lubiany przez graczy, pakiet rozgrywki.

Przez cały rok gra została również rozbudowana o darmowe aktualizacje, które do gry wprowadziły m.in. Strażaków i komornika. Tryb budowania zaktualizowany został o platformy, nowe wysokości półścianek, możliwość swobodnego umieszczania drzwi i okien. Tryb Stwórz Sima został zaktualizowany o ponad 100 nowy odcieni skóry i suwaki z tym związane, jak i te związane z makijażem.

Nowości w aktualizacjach jest tak dużo, że ciężko byłoby nam je wszystkie wymienić.

Z uwagi na poprzedni rok, spytaliśmy się simowych YouTuberów, jak i redakcji o ich oczekiwania na rok 2021. Podsumowali też w kilku słowach ubiegły rok.

Poznajcie odpowiedzi Merty i KOSmo, oraz Tobiasza i Radka z redakcji SimsWeek.

Merta

  • Czego oczekujesz od serii The Sims w roku 2021?

Porównując do moich oczekiwań z ubiegłego roku – dużo rzeczy zostało bez zmian. Nadal uważam, że gra powinna zostać usprawiona. We własnej rozgrywce już tego tak nie odczuwam, bo zainstalowałam dużo modów, które zmieniają mechanikę gry, ale pamiętam wszystkie niedociągnięcia, które w dalszym ciągu tylko się nawarstwiają. Oprócz błędów symulacji jest też problem „pustki” w rozgrywce – bardzo płytkie osobowości Simów, które „załatano” odczuciami i stylami życia, ale to nie jest wystarczające. Emocje też nie działają do końca dobrze, a mają być głównym motorem zachowań Simów. Trzeba by było zmienić dosłownie podstawy gry, które może w 2014 roku wydawały się innowacyjne i ciekawe, ale teraz wszyscy widzimy, że są niekompletne lub po prostu źle zrobione.

Wśród spraw bardziej kosmetycznych – jeśli mamy już ogromny wybór kolorów skóry, bardzo chciałabym więcej kolorów włosów, szczególnie tych naturalnych. Niestety to byłoby o wiele więcej pracy niż sama skóra (każdą fryzurę trzeba oddzielnie edytować), ale byłabym przeszczęśliwa, gdyby pojawił się chociaż truskawkowy blond. Nienaturalne kolory dostępne dla dzieci też by sporo ułatwiły, szczególnie w kwestii genetyki. I bardzo bym prosiła o dodanie granatowego koloru oczu.

Marzy mi się również postęp historii. Miejmy nadzieję, że po siedmiu latach istnienia The Sims 4 wreszcie się go doczekamy.

Z dodatkowej zawartości nadal chciałabym zobaczyć coś związanego z życiem na wsi. W The Sims nigdy nie było rozszerzenia bardzo skupionego na rolnictwie i małej, bardziej zamkniętej społeczności. W The Sims 3 były to obiekty ze Store, za które trzeba sporo zapłacić, a potem samemu jakoś dopasować je do swojej rozgrywki. Najbliżej trafiły Cztery pory roku w The Sims 2, ale można zajść w tym temacie dużo dalej i stworzyć naprawdę fascynujące rozszerzenie. Samo ogrodnictwo jest w The Sims 4 dość dobrze rozwinięte, a gdyby dodać chociaż kilka zwierząt pełniących przydatne funkcje (i z którymi możemy się zaprzyjaźnić), to wiejski dodatek gotowy. Ale koniecznie musiałoby zostać dodane nowe otoczenie – taka prawdziwa wieś, nieskażona przemysłem, z zielonymi wzgórzami i złocistymi polami, które sięgają do granicy horyzontu… Electronic Arts stara się reprezentować różne etniczności i grupy społeczne, co bardzo doceniam. Dajmy więc trochę miłości także rolnikom i maleńkim wsiom! Życie eko tej miłości nie dało, a było blisko.

https://twitter.com/sims4creations_/status/1031110006500982785
  • Jak oceniasz rok 2020 pod względem nowości w serii The Sims?

W moim subiektywnym odczuciu rok 2020 był świetny pod względem aktualizacji, ale słodko-gorzki, jeśli chodzi o nowe rozszerzenia.

W darmowej zawartości dostaliśmy naprawdę dużo: bardziej elastyczne wstawianie okien i drzwi, nowy system rachunków (pomińmy kwestię niezbyt dobrego działania tej łatki przez kilka miesięcy), straż pożarną, a także coś, o co długo prosiliśmy – ogromny katalog nowych skór i suwaki do makijażu. I jestem chyba jedyną osobą, której szczerze podoba się nowe menu główne.

Duże dodatki wyszły nieźle – tu mogę ocenić głównie Śnieżną eskapadę, bo Życia eko nadal nie przetestowałam.
Jednak pakiety rozgrywki, a właściwie jeden… Myślę, że został już odpowiednio skomentowany w przestrzeni internetowej. W mojej bibliotece nie zawitał. Podobnie Włóczkowe historie – nawet na promocji -50% jakoś nie wyraziłam zainteresowania tymi akcesoriami. Inaczej było z Kompaktowymi wnętrzami, które bardzo cenię, choć na pewno nie w pełnej cenie!
Ostatni rok mógł wywołać wśród graczy pewien dysonans poznawczy. Twórcy czasem bardzo uważnie słuchają społeczności i spełniają oczekiwania, a czasem ich pomysły są z kosmosu. Dosłownie.

KOSmo

  • Czego oczekujesz od serii The Sims w roku 2021?

Przede wszystkim oczekuje poprawienia istniejących już błędów, które powoli zaczynają robić się bardzo uciążliwe. Wiadomo, że tak jak większość oczekuję życia na farmie i większej ilości pokoleniowych interakcji. Dodatkowo chciałbym, aby w końcu zadbano o niemowlęta, bo już od dawna czekam na uwolnienie ich z kołysek. Mam nadzieję, że 2021 to będzie dobry rok dla The Sims!

  • Jak oceniasz rok 2020 pod względem nowości w serii The Sims?

Myślę, że to był całkiem dobry rok dla The Sims, jeśli pominiemy wyjście pakietu Wyprawa do Batuu. Dodatki były naprawdę dobre, ale dla mnie zdecydowanie wygrywają tu akcesoria Kompaktowe Wnętrza, według mnie są to najlepsze akcesoria, które wyszły do The Sims. Na pewno nie jest to najlepszy rok, bywały lepsze dodatki i rozszerzenia, ale po wyjściu tych podstawowych rozszerzeń, na które każdy czeka, zrozumiałe jest to, ze rozszerzenia, które wychodzą teraz nie zadowolą każdego, bo są zdecydowanie bardziej eksperymentalne. To eksperymentowanie też mi się podoba, cieszę się, ze dostajemy rozszerzenia, które nie są standardowe i możemy poznać inną stronę gry.

Tobiasz

  • Czego oczekujesz od serii The Sims w roku 2021?

Będąc w pełni szczerym, nie mam zbyt dużych oczekiwań względem serii The Sims. Kurczowo trzymam się swojego pakietu skupiającego się na weselnych klimatach. Mnóstwo sukni ślubnych, garnitury, dekoracje i tym podobne ślubne rzeczy. Dalej wyczekuję współpracy Electronic Arts z jakąś marką meblową, tak jak w przypadku The Sims 2 Ikea.

W przypadku pakietów rozgrywki… Więcej postaci nadnaturalnych! Cóż, czekam i czekam i wyczekać się nie mogę. Dodatki, to rzecz którą w pełni powierzam twórcom i ich wizji. Nie mam szczególnych oczekiwań do gry, wszystko to co chciałem już jest w grze.

The Sims 4' Game Pack 4 Rumors: Vampires Coming? 'Old And Creepy' Walk  Style Animation All But Confirms It | Player.One

Aktualizacje ostatnio definiują całe The Sims 4 – to one dodają zawartość, na którą najwięcej graczy czeka. Mimo aż tylu dobrych, dalej nie wszystkie moje oczekiwania się spełniły. Włamywacze, niby niezbyt dobra rzecz dla moich simów, ale chyba każdy jej wyczekuje. Narzędzie tworzenia oczek wodnych czy innych akwenów – każdy miał małą nadzieję, gdy twórcy pokazali zwiastun Kompaktowych wnętrz. Jednak tego narzędzia nie dostaliśmy. Chciałbym też żeby emocje bardziej wpływały na Sima. Wystarczy kilka kwiatków, a nasz sim już zapomina o tym, że pół jego rodziny zginęło w pożarze. Tak samo chciałbym, żeby relacje między simami były głębsze. Mimo ostatniej aktualizacji poprzedzającej Śnieżną eskapadę, one dalej są jakieś takie… płytkie.

  • Jak oceniasz rok 2020 pod względem nowości w serii The Sims?

Mimo wszystko, ubiegły rok oceniam bardzo dobrze pod względem nowości. Dość ciekawe dodatki – Śnieżna eskapada i Życie eko. Wyczekiwane akcesoria społeczności i Kompaktowe wnętrza. Te drugie są ulubionym pakietem akcesoriów wśród większości graczy.

Mimo iż lubię pogrywać w gry z serii Star Wars, tak jak i The Sims, to nie uważam tego za dobre połączenie. Grając w Wyprawę na Batuu bawiłem się okej. Ale słowo okej na tle innych rozszerzeń w tym roku wypada po prostu źle.

Aktualizacje również oceniam na duży plus! Strażacy, platformy, więcej półścianek, swobodne ustawianie okien i drzwi. No po prostu bajka! No może oprócz aktualizacji z okazji 20 urodzin serii. Jaccuzzi? Serio?

Radek

  • Czego oczekujesz od serii The Sims w roku 2021?

W 2021 w The Sims 4 chciałbym zobaczyć coś zaskakującego. Nie jest to uogólnienie ze względu na brak pomysłu, po prostu brakuje mi w tej części progresji. Aspiracje wydają się przemijać, pieniądze leżą na ulicy i znaczna większość rzeczy jest dostępna w grze od początku. Nawet rzeczy, które są “sekretami”, od razu są pokazywane na lajwach, leżą prawie na wierzchu i widać je 15 razy na trailerach. Ariana Grande rzuciła nowym albumem dwa tygodnie po zapowiedzi, gdzie reklamą był jego tytuł oraz główny singiel. Taylor Swift wydała dwa albumy, zapowiedziane dzień przed. Dlaczego nigdy nie mieliśmy dodatku, zapowiedzianego trailerem dwa tygodnie przed wydaniem, z kilkoma screenami z rozgrywki w międzyczasie? Zawartość, choć z wierzchu widoczna gołym okiem, mogłaby zawierać nieznaną i niezliczoną ilość ukrytych elementów, która dla graczy casualowych byłaby zachętą do dalszej gry, odkrywania każdego miejsca oraz korzystania ze wszystkich elementów dodatku.

Bardzo chciałbym zobaczyć kolejną wielką aktualizację, tym razem skupioną na osobowościach simów. Czwórka niestety oparta jest za bardzo na systemie emocji, który nie ma długotrwałego wpływu na grę, a charaktery simów są jałowe. Niektórym, tak jak powiedziała to Merta o Zoe Patel, “możemy pogratulować braku osobowości”. Większość miejscowych nie różni się od siebie, nie mają oni znaczących relacji, wspomnień, historii. Są po prostu wyciągnięci z trybu tworzenia simów. Wyjątkiem są simy z Góry Komorebi, co daje mi nadzieję, że w końcu będą oni jakkolwiek ciekawi, ale taki rework przydałby się wszystkim simom. Mogłoby to być również okazją do odświeżenia startowych wersji światów. Aktualizacje przyniosły ze sobą ogromną ilość mebli i ubrań, a także małe dzieci i narzędzia budowania. Niestety w samej podstawce samych dzieci jest pół na krzyż i wiele parcel wygląda identycznie.

Jak wspomniałem przy Kompaktowych Wnętrzach, aktualizacja ze stycznia 2020 jest jedną z moich ulubionych, ponieważ przy niewielkiej pracy ułatwia i umila rozgrywkę. Chętnie zobaczę więcej aktualizacji, gdzie tycie zmiany tworzą bardziej spójną grę. Niektóre rzeczy w czwórce mają już grubo ponad 6 lat i przydałoby im się odświeżenie na przykład w postaci wzbogacenia wersji kolorystycznych (albo dodania brakujących tym, które z jakiegokolwiek powodu w swojej kolekcji tych wersji nie posiadają).

Teraz przejdę do czegoś, co jest szczególnie bliskie mojemu sercu – zawalony tryb budowania. To motyw przewodni każdej części simsów, szczególnie, gdy dołoży się do tego wszelkiego rodzaju rozszerzenia. Bez modów na posprzątany katalog trybu budowania po prostu nie jestem w stanie grać. Elektronika leżąca w kilku kategoriach naraz, dekoracje “różne”, “przeróżne” i “inne”, które nie różnią się niczym oraz naklejki na ścianę schowane w dekoracjach dla zwierząt tylko dlatego, że są w tym samym dodatku. Rozwiązania tego problemu mogą być różne, sam proponuję powrót do kolekcji z TS2 i TS3 oraz łatwe narzędzia moderskie do tworzenia katalogów w trybie kupowania.

Skoro już skończyłem męczyć temat gry podstawowej, krótko powiem o konkretnych rozszerzeniach, które chętnie zobaczę w 2021:

  • Farmy – zwierzątka, pola uprawne, lasy, łąki, stardew valley AAA edition, koncept znany każdemu
  • Podróże do przeszłości – Skok w Przyszłość był ciekawy, ale niedoskonały, ze względu na ograniczenia działania gry. Załóżmy natomiast, że w dodatku o przeszłości simy mogłyby przenieść się do trzech niewielkich światów, gdzie każdy z nich różni się znacznie od reszty. W angielskim świecie średniowiecznym można odkrywać tajemnice zamku, a we francuskim świecie lat 50. XX wieku w małym osiedlu nasze simy mogą poczuć się jak postaci z Mikołajka. Świat prehistoryczny to kopalnia pomysłów, w której na nowo trzeba poznać techniki życia codziennego
  • Parki rozrywki – Tutaj rozgrywka byłaby typowo oparta na nowych obiektach: budkach z jedzeniem, karuzelach, zjeżdżalniach. Chętnie zobaczyłbym też królicze nory, imitujące planetaria, kina, domy strachów. Im więcej, tym lepiej, a wprowadziłoby to różnorodność. Narzędzie do tworzenia kolejek górskich byłoby marzeniem. Jest to wystarczająco dużo na pakiet rozgrywki
  • Ikea – Chyba nie muszę przypominać o tym, jakim sukcesem były dwójkowe akcesoria. Jeśli doczekamy się Ikea Urządza Dom 2, te akcesoria mogłyby mieć po prostu masę samych obiektów, kosztem ubrań oraz nowych elementów rozgrywki. To drugie można obejść “kradnąc” istniejące już obiekty specjalne, np. tarczę do rzutek, wbudowaną szafę, pudła z ozdobami, stojak na parasolki lub na buty
Sims 3 Roaring Heights: Roller Coaster Fun | SimsVIP
https://simsvip.com/2013/11/25/sims-3-roaring-heights-roller-coaster-fun/
  • Jak oceniasz rok 2020 pod względem nowości w serii The Sims?

Ponieważ nie mam dziś humoru, zacznę od rozszerzeń. Jest o czym pisać. Życie Jarmuż to cudowny dodatek, który ożywił grę, wprowadzając nowe rozwiązania, a na Górze Komorebi simy mogły zapoznać się z wieloma elementami kultur wschodnioazjatyckich. To by było na tyle, bo oba dodatki wprowadziły wiele ciekawych obiektów i interakcji, ale ekologiczne zachowania zmieniały światy, które świecą pustkami, a wszystkie ciekawe rzeczy w Górze Komorebi znajdują się w jej zaśnieżonym otoczeniu. Mam odczucie, że są one produktami eksperymentów EA, które dalej próbuje stworzyć dodatek idealny, lecz do tej pory większość okazała się być zwyczajnie przerośniętymi pakietami rozgrywki.
Po Mosquito oraz Wielkim Praniu poprzeczka dla najmniejszych rozszerzeń została postawiona wysoko, ale EA znowu udało się stworzyć akcesoria, gdzie nowe elementy rozgrywki były oparte na rozbudowanym systemie. Kompaktowe Wnętrza opanowały świat fanów gry w styczniu i zainspirowały wielu do tworzenia swoich tycich domów, a w Luv 2 Knit poza Plopsy znaleźć można było m.in.: fotele bujane, nową aspirację oraz kręcenie głową do rytmu metalowych gitar. Niestety oba te pakiety miały problemy z zachowaniem balansu w rozgrywce – małe domki znacząco ułatwiały grę, a Plopsy generowało nikłe zyski. Mimo to, sądzę, że nie wrócimy już do poziomu akcesoriów z jednym nowym obiektem, trzema krzesłami i 50 potrawami do przygotowania w specjalnej maszynie do robienia frytek.

Całe szczęście The Sims 4 jest dalej wzbogacane o aktualizacje, a w tym roku można wyszczególnić pięć, które miały największy wpływ na grę podstawową:

  • Aktualizacja do Kompaktowych Wnętrz zawierała kilka poprawek do jakości rozgrywki, takich jak poprawienie slotów dla telewizorów, ulepszanie siedzisk oraz dodawanie funkcjonalności kilku obiektom. To jedna z moich ulubionych aktualizacji, ponieważ nie zawiera niebotycznej ilości zmian, a zwyczajnie ułatwia i wzbogaca grę
  • Aktualizacja na 20. urodziny serii zakwestionowała istnienie Perfekcyjnego Patio i dodała do gry jaccuzzi.
  • Aktualizacja do Życia Eko zupełnie zmieniła uproszczone poprzednio elementy gry – ekwipunek 2.0, rachunki 2.0, strażacy 1.0, drabiny, okna i drzwi stawiane na półkratkach
  • Aktualizacja do Śnieżnej Eskapady dodała platformy, fantastyczne narzędzie do budowania. Do tego sentymenty ożywiły nieco relacje między simami, które dotychczas były krótkotrwałe i drętwe
  • Aktualizacja grudniowa zapowiedziana została już w sierpniu, kiedy to społeczność nie była zadowolona z poziomu kontaktu twórców z graczami (zero). Nie ma co o tym mówić, jest ona po prostu przełomowa, działa na korzyść każdego i udowadnia, że w The Sims 4 są limity, które da się przezwyciężyć. Mam nadzieję, że to dopiero początek dyskusji z graczami, którzy powinni mieć bezpośredni wpływ na tworzenie gry

Poza samą czwartą odsłoną gry w świecie The Sims działo się także wiele innych rzeczy, ale pozwoliłem sobie skupić się na tej, która jest, moim zdaniem, najciekawsza – The Sims 3
To cudowne, że ta, prawie 11-letnia gra, dalej jest wspierana, ponieważ dzięki temu gracze na systemach Mac mogą cieszyć się 64-bitową, cudowną, płynną rozgrywką, gdzie w trakcie samego włączania się gry nie trzeba spożytkować czasu robiąc kawę, obiad i dyplom w Harvardzie. Do tego współpraca Valve oraz EA pozwoliła na ukazanie się TS4 na Steamie. Od tego czasu trójka nie była tam nigdy na promocji. Miejmy nadzieję, że to dlatego, że EA pracuje na 64-bitową wersją gry na Windows. Samo porzucenie wsparcia dla TS3 (które prędzej czy później nadejdzie) byłoby na tym etapie złym ruchem

Gdybym miał wybrać trzy momenty, które zdefiniowały rok 2020 w The Sims, byłyby to:

  • Mój Pierwszy Zwierzak, który pojawił się w końcu na konsolach
  • Batoo, czyli najlepszy pakiet rozgrywki w 2020
  • Luv 2 Knit

Jeżeli ktokolwiek dotrwał do końca tego artykułu, gratulujemy! W tym roku Radek wziął zbyt do serca radę: Napisz tak, jakbyś miał odpowiadać na maturze.

Koniecznie podzielcie się w komentarzu waszymi oczekiwaniami na rok 2021!

Reklama

1 KOMENTARZ

Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Wyświetl wszystkie komentarze
atu27
atu27
12 stycznia 2021 13:12

marzę o wiejskim życiu,parku rozrywki,porządnych meblach i przede wszystkim ładnych lampach i obrazach bo to jest bez cc nędza,prowadzeniu przez simów pensjonatów itp,ale marzę też o przyziemnych sprawach jak naprawienie błędów, gdy przyjeżdża straż i zamiast gasić pożar stoi i patrzy jak wszystko płonie,no i wóz strażacki oraz bus szkolny też powinien się pokazać,albo wyjście do restauracji,gdy sim czeka na próżno na swoje danie,a wszyscy kelnerzy opróżniają pęcherze na podłogę obok stolika a na stolik zanoszą brudne naczynia z innych stolików,mimo zainstalowania modu który miał likwidować zawieszki simów nadal simowie nagle w trakcie rozgrywki zatrzymują się w pozie jak na casie w ts1 i trzeba robić reset lub wyjść do otoczenia,albo simy pokazujące że nie mają jak dojść do przedmiotu mimo że cała działka pusta,a te ich dziwne nastroje i brak historii to zupełnie psują rozgrywkę,marzę też o oczkach wodnych do łowienia rybek itp na parcelach mieszkalnych,w dwójce czy trójce w dodatkach dostawaliśmy tak wiele że przez długie miesiące było co robić,teraz nawet najlepsze dodatki szybko tracą,akcesoria to żenada,oczywiście z wyjątkiem kompaktowych wnętrz,ceny 100% są z kosmosu jak batuu,dopiero ceny z obniżek łatwiej przełknąć,choć wydania pieniędzy na pranie i włóczki do dzisiaj żałuję,batuu kupionego na 50% nie żałuję,o dziwo nie było źle,eko życie to wielkie plusy i wielkie minusy,ja rozumiem hipsterów,ale robale na talerzu nie zastąpią jajecznicy,wolę z obydwu zrezygnować,oczywiście domku dla insektów u mnie na parceli simowie nie doświadczą,ohyda i tyle,ale panele,okna i stuff do buildu był
dobry,wolałabym jednak wieś i pakiet kolejny dla budowniczych z nowoczesnymi rozwiązaniami,eskapada daje wszystko i nic bo po tym wakacyjnym dodatku bardzo spodziewałam się hoteli,pensjonatów i spa naprawdę prowadzonych przez naszych simów oraz możliwości posiadania domku letniskowego o które pytano w ankiecie,szafki kuchenne w tym dodatku tak szczerze spodobały mi się najbardziej, łóżka piętrowe,małe teleskopy,samochody,pojazdy służb publicznych,światy w ts2 które można było kreować od początku do końca,niby nic,a w poprzednich dodatkach dawały wiele radochy,ts4 w odniesieniu do poprzednich odsłon ma lepszą grafikę ale jest strasznie okrojone,jak hamburger w drogiej knajpie,szukasz klopsika w malutkiej bułeczce za ciężkie pieniądze,i masz ochotę wrócić do baru mlecznego z pysznym domowym jedzeniem do syta jak ts2,może grafika tam była biedna ale w takich czterech porach roku można było sobie zrobić cały wiejski świat i bawić się w nim godzinami.

Reklama

Artykuły

Reklama